fbpx

Single track Gozdno 1 i Gozdno 2 na Pogórzu Kaczawskim

 

Jeszcze kilka lat temu nie miałam zielonego pojęcia co to są single tracki więc od razu Wam napiszę, że to jednokierunkowe ścieżki rowerowe, żeby było od początku jasne dla tych co jeszcze nie wiedzą.

Na taki właśnie single track na Pogórzu Kaczawskim wybraliśmy się z Iwem. Było uroczo, choć muszę odnotować, że chociaż wyczytałam, że ścieżka Gozdno 1 jest łatwa a Gozdno 2 średniotrudna, to ta łatwa, wcale taka łatwa dla nas nie była. Ale też nasze wspólne rowerowanie, do tej pory było ograniczone do ścieżek rowerowych po Wrocławiu, ewentualnie kilku łąk i dróg szutrowych w najbliższej okolicy domu (mistrzynią roweru byłam na studiach, wtedy miałam czas, a nawet jeździłam po nocy zwiedzając Wrocław i okolice!).

W każdym razie było błoto, uciekające tylne koło, gdy trzeba było ostro hamować w błocie, trochę kamieni na drodze. Dla mnie świetna przygoda choć Iwo, który ma specyficzne poczucie humoru, lubił sobie po drodze żartować, że ta przygoda to chyba jego własna śmierć? taki czarny humor, który Iwo uwielbia!

Ścieżki były przygotowane fantastycznie i technicznie nie są trudne, ale ta łatwa czyli Gozdno 1, która ma 11 km, trochę jednak dała nam popalić. W sumie pokonaliśmy ją w 2,5 godziny wliczając w to jakieś pół godziny przerwy na wieży widokowej na Górze Zawodna. Dla Iwa była to pierwsza taka przygoda, niektóre podjazdy (ale naprawdę bardzo pojedyncze) były dla niego trudne i chwilami prowadził rower pod górkę. Szczęśliwie zaliczył jedną wywrotkę i choć kilka razy usłyszałam, że chyba zwariowałam, że go tam zabrałam, to jednak na koniec był bardzo z siebie dumny i nie żałował, że miał naprawdę wysoko postawioną poprzeczkę!

 

parking zaraz za wsią Gozdno, po prawej stronie jadąc w kierunku Świerzawy

 

A przyroda słuchajcie jest niesamowita. Trasy są głównie w lesie, w którym jest mnóstwo ptaków, zróżnicowana ściółka i roślinność, wysokie skarpy, ostre zakręty, hopki i fascynujące zjazdy!

Odcinek do wieży na Górze Zawodna jest w zasadzie cały czas pod górkę (pierwsze 3 km trasy). Od wieży widokowej do końca trasy też są podjazdy, ale jednak przeważają zjazdy. Byliśmy najwolniej jeżdżącymi  zawodnikami, wszyscy inni raczej zapier… (sami sobie dokończcie), ale też nie było ich aż tak wielu, pomimo że przyjechaliśmy w niedzielę. Na single tracku nie ma w zasadzie aż takiej możliwości by ktoś mógł nas wyminąć, chyba że zjedzie się na bok. Robiliśmy to chętnie i wszyscy nas omijali, ale tłumów nie było. Gdy przyjechaliśmy na parkingu stało może z 10 samochodów.

A z wieży widokowej na Górze Zawodna rozciągają się fascynujące widoki na Krainę Wygasłych Wulkanów z  wulkanicznym wzniesieniem w kształcie stożka na czele czyli Ostrzycą (501 m.n.p.m). – zresztą najlepiej sami pojedźcie i zobaczcie!

wieża, jakieś 3 km od rozpoczęcia trasy Gozdno 1 czyli od parkingu

Informacje praktyczne:

Single tracki Gozdno 1 i Gozdno 2 znajdują się we wsi Gozdno. My przyjechaliśmy z Wrocławia (zjechaliśmy z autostrady A4 zjazdem za Legnicą) i dojechaliśmy do wsi Gozdno. Zaraz za Gozdnem w kierunku na Świerzawę, po prawej stronie jest parking i tam się zaczynają obie ścieżki.

Gozdno 1 – ma 11 km

Gozdno 2 – ma 3,5 km

Obie trasy można połączyć i wtedy jest łącznie 13,5km. My zrobiliśmy „tylko” Gozdno 1

Nie mieliśmy żadnej mapy. Wystarczy spojrzeć na mapę na parkingu, a same trasy były już później bardzo dobrze oznaczone.

Przewyższenia na ścieżkach:
– single track Gozdno 1 – podjazdy 315 m, zjazdy 315 m
– single track Gozdno 2 – podjazdy 187 m, zjazdy 137 m

 

Poziom trudności:
– Gozdno 1 – łatwy (dla osoby dorosłej; dla 8-latka poziom średniotrudny, chyba że ma doskonale opanowane przerzutki w rowerze, wtedy podjazdy nie będą tak frustrujące)
– Gozdno 2 – średnio zaawansowany

 

tak mnie Iwo widział po przejechaniu trasy Gozdno 1:) potem stwierdził, że jednak to nie jestem ja tylko jakiś świnotar. Ufff…

Gdzie zjeść

Przy wieży widokowej na Górze Zawadna można rozpalić ognisko i zgrillować sobie kiełbaski, warzywa, czy co tam kto lubi. A w najbliższej okolicy polecam restauracje w pensjonacie Villa Greta https://www.villagreta.pl/restauracja-villa-greta/ (samochodem 15 min) w Dobkowie. Żarcie jest naprawdę rewelacyjne. Zarezerwujcie sobie jednak w weekend więcej czasu na czekanie na posiłek, bo to jest bardzo popularne miejsce wśród rodzin z dziećmi, ale po stokroć warto. Jedzenie bardzo dobre, a dla maluchów jest plac zabaw z tyrolką i kupą piachu w piaskownicy. Iwo i Nina zawsze lubili tam się bawić, choć tym razem, po przejechaniu trasy Gozdno 1, gdy zapytałam Iwa dlaczego nie idzie się pobawić w oczekiwaniu na posiłek, to mi odpowiedział, że to jest dla …dzieci przecież:)

 

Maria Pertek: Z wykształcenia i doświadczenia zawodowego prawniczka; podróżuje od osiemnastego roku życia, a od kilku lat z dziećmi. Miłośniczka wypraw w nieznane, Laponii i kontaktu z naturą. Od niedawna blogerka.