fbpx

Wyjazdy weekendowe z dziećmi do dużych miast, czyli tak popularne city breaki, to wyższa szkoła jazdy, którą ćwiczymy od niedawna. Przyzwyczajeni do dłuższych wakacji, odkąd dzieci poszły do szkoły, staramy im się w tym nie przeszkadzać naszymi planami podróży. Wyjazdy weekendowe mają tę trudność, że jest mało czasu i  dużo roboty czyli dzień jak co dzień, a nie weekend? Naszym pomysłem było pokazanie dzieciom Londynu od strony największych symboli miasta. Takich atrakcji, o których, gdy myślisz Londyn, to są to pierwsze skojarzenia. Wymagało to precyzyjnego planu i żelaznej jego egzekucji bo mieliśmy na to dwa pełne dni plus trzeci już niepełny, do godzin wczesnowieczornego odlotu.

Zobacz nasz plan na weekend w Londynie.

Jeśli odwiedzasz Londyn z dziećmi pierwszy raz, tutaj zawarłam wskazówki jak poruszyć się po Londynie, co warto  z dziećmi zobaczyć w Londynie przy pierwszej wizycie tylko na weekend.

A tutaj zawarłam listę pięciu najlepszych moim zdaniem widoków na Londyn, które można zobaczyć zwłaszcza przy pierwszej wizycie w mieście.

Muzeum Historii Naturalnej

Położone w pięknej dzielnicy Kensington, tuż obok Muzeum Nauki. Jest ogromne. Można przeznaczyć na oglądanie eksponatów praktycznie cały dzień lub – tak jak my zrobiliśmy – wybrać tylko część rzeczy do obejrzenia podczas wizyty. My obejrzeliśmy galerię dinozaurów w strefie niebieskiej i strefę czerwoną poświęconą Ziemi, do której wjazd poprzedza szkielet stegozaura i przejazd schodami ruchomymi poprzez instalację imitująca naszą planetę. Znajduje się w niej również symulator trzęsienia ziemi.

Podpowiedź: przed odwiedzeniem muzeum warto naprawdę przejrzeć stronę internetową, poczytać o planie muzeum (łatwiej będzie się poruszać, gdy wiemy co jest gdzie), aktualnych wystawach w muzeum. Na stronie są też publikowane godziny otwarcia. Wstęp jest darmowy, choć mile widziane są też darowizny na rzecz muzeum. My dojechaliśmy do muzeum metrem, stacja South Kensington.

http://www.nhm.ac.uk/

 

 

Stajnie królewskie

Pałac Buckingham dostępny jest dla zwiedzających tylko przez małą część roku, 6 tygodni na przełomie sierpnia i września (o mojej wizycie w Pałacu Buckingham możecie przeczytać tu), dlatego stajnie królewskie wydawały się idealnym miejscem do odwiedzenia, po drodze z Muzeum Historii Naturalnej, do Pałacu Buckingham. Położone przy Pałacu, skrywają konie i karety królewskie. Stajnie można odwiedzać od lutego do listopada, szczegóły dotyczące otwarcia znajdziecie na stronie internetowej.

Dla nas atrakcja okazała się być lekko nużąca, zaś same karety niestety dość przykryte kurzem. Gdybym miała cokolwiek zmienić w swoim planie, to ja pominęłabym tę wizytę, ale przecież zawsze najlepiej samemu jest wyrobić sobie zdanie!

https://bit.ly/2KqhWk4

 

 

St. James Park

Piękny park położony pomiędzy pałacem Buckingham a siedziba premiera przy Downing Street 10. Idealny na spacer z dziećmi. Latem to bardzo popularna miejscówka na piknik na trawie. W St. James Parku dzieciaki szaleją na widok kaczek i wiewiórek, zaś z mostka, który jest pośrodku stawu, roztacza się piękny widok na London Eye w oddali. Idealne miejscówka na pamiątkowe zdjęcie.

Afternoon tea czyli popołudniowa herbatka

Tradycyjnie zaczynała się o 16. My na afternoon tea wstąpiliśmy do Hotelu St Ermin’s przy St. James Parku i nie była to zła decyzja. Na herbatkę składały się kanapki z serem, ogórkiem lub pastą rybną, słodkie wyroby cukiernicze i oczywiście herbatka. Dla chętnych prosecco? Mam bardzo miłe wspomnienie tych chwil!

 

 

Musical Król Lew czyli the Lion King w the Lyceum Theatre

Kto kocha scenę, ten nie może ominąć atrakcji w postaci musicalu na West Endzie. Król Lew na wizytę z dziećmi jest po prostu doskonały! Piękne kostiumy, wspaniała muzyka Eltona Johna, znana, chwytająca za serce historia, dzieciakom podobała się bardzo. Nawet jeśli dzieci nie rozumieją języka, na tym musicalu może nie mieć to większego  znaczenia. Polecam bardzo!

 

 

Główne atrakcje Londynu do obejrzenia z zewnątrz

Pałac Westminsterski, Big Ben, Westminster Bridge (most), siedziba premiera przy Downing Street 10, Buckingham Palace, Trafalgar Square, Leicester Square, Soho, Piccadilly Circus, Covent Garden, Tower Bridge, Tower of London.

Poniżej trzy propozycje pieszych wycieczek z małymi dziećmi po Londynie, by móc obejrzeć główne atrakcje Londynu na piechotę.

Trasa pierwsza:

Przejście tą trasą pozwala zobaczyć: Big Bena, Pałac Westminsterski (obok Big Bena), Most Westminsterski (Westminster Bridge), dalej siedzibę premiera Wielkiej Brytanii przy Downing Street 10, Pałac Straży Konnej  (Horse Guards Building) ze zmianą straży na koniach. W dalszej części dochodzi się do Trafalgar Square z widokiem na imponującą National Gallery na wprost i łukiem (Admiralty Arch) po lewej stronie przez który można zobaczyć w oddali Pałac Buckingham i imponującą aleję the Mall prowadzącą wprost do Pałacu Buckingham. Na Trafalgar Square należy skręcić w prawo by dojść do mostu Jubilee Bridge, z którego jest piękny widok na London Eye, Big Bena, Tamizę i  Most Westminsterski. Po przejściu nad Tamizą, należy skręcić prawo i przejść wzdłuż wybrzeża mając po lewej stronie piękny aczkolwiek mały Jubilee Park, a następnie po prawej London Eye, czy Sea Life Museum (po lewej). Cały spacer zajął nam 1,5 godziny, a najmłodsze dzieci miały 4 lata i wózki do dyspozycji.

Trasa druga:

Przejście tą trasą pozwala na zobaczenie Big Bena, zabawę w St. James Parku z kaczkami i wiewiórkami, przejście przez mostek z którego jest piękny widok na London Eye w oddali, dojście do Pałacu Królewskiego (Buckingham Palace) i powrót albo szeroka aleją (the Mall ) lub parkiem do Trafalgar Square. Całość wolnym spacerem ok. 1,5h.

Trasa trzecia – przez miasto (bardzo ciekawa również, gdy jest już ciemno)

Zakłąda poszwenadanie się po Covent Garden – zawsze cos się tam dzieje fajnego (występy artystyczne, żonglerka pod Kościołem Św. Pawła ) , a następnie przejście Leicester Square, doalej do Soho (zaznaczono na żółto), z Soho na Picadilly Circus, zaś stamtąd z powrotem na Leicester Square. Na Leicester Square znajduje się też flagowy sklep M&M więc trzeba uważać na dzieci. Całość ok 1,5h.

 

 

Przejazd kaczkowozem po Londynie

Jeszcze parę lat temu kaczkowóz obwoził turystów po głównych atrakcjach Londynu a następnie wjeżdżał do Tamizy i płynął, gdyż jest amfibią. Niestety w związku z przebudową wybrzeża w miejscu w którym wpływał do rzeki, jeździ tylko po lądzie. Fajnie wygląda, spróbowaliśmy, ale myślę że zdecydowanie lepszą atrakcją jest objazd Londynu autobusem – albo miejskim, albo autobusem typu hop- on, hop – off, których jest w Londynie kilka do wyboru i można połączyć również z rejsem łódką po Tamizie.

Jeśli chodzi o trasy autobusów miejskich (oszczędność w porównaniu z hop on i hop off) to najelpsze trasy autobusowe są tutaj:

London Eye – to wielka konstrukcja, która stoi przy Westminster Bridge na prawym brzegu Tamizy. Wagoniki przyczepione do ramion koła,  przez 30 minut zataczają pełny obrót. Tutaj warto kupić bilet online, gdyż nie trzeba stać w kolejce do kasy. Nie oznacza to niestety, że  ogóle nie trzeba stać w kolejce. Poza kolejką do kasy jest bowiem też druga kolejka, do wejścia do kapsuły. My staliśmy w kolejce jakieś 30-40 minut mając zakupiony bilet online. Można tez kupić fast track i wtedy wchodzi się innym wejściem, zdecydowanie szybszym.

Bilety na London Eye można tez łączyć z innymi atrakcjami (np. rejs po Tamizi,e ale też wiele innych),  wtedy są tańsze.

https://www.londoneye.com/

 

 

Tower Bridge

Tutaj na widok Londynu dzieciaki szaleją! A wszystko za sprawą szklanej podłogi. Na górny pokład tego otwieranego mostu, wjeżdża się windą. Dość spory pasek podłogi jest przeszkolony więc atrakcje są dwie: przejście szklaną posadzką z samochodami i ruchem pieszych pod nogami i widok na miasto. Dodatkowo Tower Bridge się unosi, a godziny otwarcia Tower Bridge publikowane są na stronie. Poza mostem do zwiedzania pozostają też pomieszczenia, w których znajdują się silniki, które przez lata unosiły most.

https://www.towerbridge.org.uk/

 

 

Science Museum czyli Muzeum Nauki

Zwiedzanie tego muzeum zaczęliśmy od … jazdy na łyżwach. Obok Muzeum Nauki, co roku jest bowiem rozkładane lodowisko (tak naprawdę należy ono do Muzeum Historii Naturalnej, które znajduje się obok Muzeum Nauki). I udzielił nam się po prostu klimat świąteczny. Lodowisko jak lodowisko, ale światełka wokół, widok na architektoniczną perełkę, jaką niewątpliwie jest budynek Muzeum Historii Naturalnej, choinka pośrodku lodowiska, wszystko to przywołuje klimat Świąt jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki…

Na Muzeum Nauki trzeba poświęcić albo cały dzień, albo wybrać atrakcje, jakie się chce zobaczyć. Kilka pięter podzielonych jest tematycznie. My z uwagi na wiek dzieci i wieczorny samolot powrotny skupiliśmy się na ostatnim poziomie tj. 3, na którym znajdują się różne symulatory lotów oraz Wonderlab. W tym ostatnim jest naprawdę szczególnie ciekawie dla dzieci. Są różne atrakcje, które można dotykać, obrać, wąchać itd., wszystko po to by eksperymentować. Podobały nam się tez symulatory lotów.

Zwiedziliśmy tez piętro O poświęcone Kosmosowi, lotom na Księżyc, statkom Apollo oraz rozwojowi techniki samolotowej , samochodowej itp.  Pozostałe piętra zostawiliśmy sobie na inny raz?

Muzeum Nauki jest darmowe, ale niektóre wystawy są dodatkowo płatne, np. Wonderlab lub symulatory lotów.

https://www.sciencemuseum.org.uk/

 

 

Inne atrakcje warte rozważenia na pierwszy raz w Londynie z młodszymi dziećmi:

  1. Rejs Tamizą
  2. Zwiedzanie Tower of London hrp.org.uk/tower-of-london
  3. Odwiedzenie London Transport Museum (za bilet płacą dorośli, dzieci wchodzą za darmo) https://www.ltmuseum.co.uk/
  4. London Sea Life – akwarium przy London Eye https://www.visitsealife.com/london/
  5. Shrek’s Adventures https://www.shreksadventure.com/london/

Nasz plan był dość napięty, ale do zrealizowania. Gdybym miała powtórzyć, zrezygnowałabym tylko ze stajni, ale pamiętajcie, ze każdy widzi świat inaczej i warto mieć swoje zdanie. Po wycieczce dzieci stwierdziły, że wszystkie atrakcje były super (za wyjątkiem stajni, ale nie dam sobie głowy uciąć, czy nie usłyszały naszej rozmowy), the best of the best było Muzeum Historii Naturalnej, London Bridge i musical Król Lew. Chętnie by powtórzyły wszystko za wyjątkiem stajni królewskich, tutaj zdecydowanie stwierdziły, bym na następny raz poszukała innej atrakcji?

 

Maria Pertek: Z wykształcenia i doświadczenia zawodowego prawniczka; podróżuje od osiemnastego roku życia, a od kilku lat z dziećmi. Miłośniczka wypraw w nieznane, Laponii i kontaktu z naturą. Od niedawna blogerka.