fbpx

Na terenie Etoshy jest kilka miejsc, w których można spać. Według mojej najlepszej wiedzy, wszystkie to ośrodki rządowe. Bramy parku, otwierane są o wschodzie słońca, zaś zamykane o zachodzie i lepiej się nie spóźnić, bo miejsca noclegowe trzeba rezerwować z wyprzedzeniem. Dokładne godziny otwarcia i zamknięcia są publikowane na stronie Parku.

Mapa ze strony Parku Narodowego Etoshy

Na terenie Etoshy spędziliśmy cztery noce, z czego jedną poza bramami Etoshy, a trzy w środku. Poniżej nasza ocena i główne różnice między noclegami:

Mushara Bush Camp – poza bramami Parku, dosłownie kilometr lub dwa od bramy wschodniej (Von Lindequist Gate) więc jedynym minusem był brak możliwości obserwacji zwierząt w nocy, co można było robić w Okaukuejo Camp. Niewątpliwym plusem były wygody, piękne, praktyczne i klimatyczne namioty, w których spaliśmy i dobre jedzenie. Mushara Bush składa się z kilku dostosowanych do zasobności portfela obiektów: Mushara Bush Lodge (przepiękne domki (chalets) i fajny basen), Mushara Bush Camp tutaj spaliśmy w namiotach, willa Mushara i jeszcze Mushara Outpost. Po całym dniu oglądania zwierząt przyjemnie było wrócić tu na wieczór.

Okaukuejo Camp

Ośrodek państwowy, która ma niewątpliwą atrakcję – oczko wodne, nad którym w ciągu dnia, ale przede wszystkim nocą gromadzą się zwierzęta Etoshy – przychodzą według swojego klucza, grupami: a to zebry, a to słonie, a to nosorożce, itd. Wspaniały punkt obserwacyjny zwierząt. Domki takie sobie, jedzenie również a obsługa fatalna, ale kto bym się tym przejmował, gdy tyle zwierząt wokół.

Wskazówka: jeśli tylko macie taką możliwość (finansową) i będą wolne (zamawianie co najmniej jakiś rok naprzód), to polecam domki z centralnym widokiem na oczko wodne (waterhole chalets)

Dolomite Camp

To też ośrodek państwowy, tylko dużo nowszy i bardziej butikowy. Namioty rewelacyjne, położenie niedaleko bramy zachodniej Etoshy, widoki nie z tej ziemi. Jedzenie nieco lepsze niż w Okaukuejo, obsługa nadal taka sobie.

Wskazówka:  Domki od strony wschodniej mają widok na wschód słońca, te od zachodniej na zachód? pytanie, co lubisz bardziej?

Byliśmy w Etoshy na początku sezonu turystycznego (początek czerwca), którego szczyt przypada na miesiące wakacyjne (lipiec-sierpień). ludzi było sporo, ale nie były to dzikie tłumy. Kiedy najlepiej jechać do Etoshy? My byliśmy na początku pory suchej więc dużo zwierząt mogliśmy spotkać przy wodopojach, w tym oczko wodne Okaukuejo można powiedzieć, że było tłumnie odwiedzane przez zwierzęta. Noce w tym okresie były już zimne, a temperatura w dzień oscylowała wokół 23 stopni. Niewątpliwym plusem – ze względu na ryzyko malarii – był brak komarów o tej porze roku.

 

Maria Pertek: Z wykształcenia i doświadczenia zawodowego prawniczka; podróżuje od osiemnastego roku życia, a od kilku lat z dziećmi. Miłośniczka wypraw w nieznane, Laponii i kontaktu z naturą. Od niedawna blogerka.